czwartek, 8 listopada 2012

Osiemnastka

Chyba każdy nastolatek na nią czeka osobiście tez się do nich zaliczam ale co takiego zmieni  to w moim życiu? Właściwie z mojego punktu widzenia jest jeden plus ukończenia osiemnastu lat a mianowicie PRAWKO , tak wiem że można iść na kurs prawa jazdy już od szesnastu lat ale jazda jakimś Smartem czy innym skarłowaciałym autem z silnikiem 1.3 mnie nie kręci , co nie znaczy że zależy mi na jakimś potworze drogowym maże tylko o zwykłym sedanie bezpiecznym i wygodnym( najlepiej żeby był to Mercedes-Benz w123) więcej mi do szczęścia nie potrzeba.No można też legalnie kupować alkohol i papierosy ale z tym właściwie nie ma problemy nawet w wieku szesnasty czy siedemnastu lat. Osobiście uważam że dużo więcej jest minusów ukończenia osiemnastu lat np pełna odpowiedzialność karna , więcej obowiązków domowych jak i urzędowych no i oczywiście trzeba znaleźć sobie jakąś fuchę no ale to po ukończeniu szkoły i po studiach w zależności kto jakie ma plany. Nie mam ochoty też siedzieć całe życie u starych na chacie a więc trzeba też znaleźć jakieś mieszkanie później pewnie dojdzie rodzina a to już wyższa  szkoła jazdy. Dużo lepiej podobała mi się wersja żucia w wieku siedmiu czy dziesięciu lat świat był wspaniały nie było właściwie żadnych obowiązków oprócz sprzątania w pokoju i wyrzucania śmieci a głównym zmartwieniem było ta jak dziś dobranocka albo czy kumplowi z podwórka nie trafił się leszy kapsel w chipsach. Każde wakacje zdawały się trwać pół roku  w ciągu których było jeszcze mniej obowiązków a właściwie żądnych , każde wyjście do ZOO był wręcz zajebiste i mówiło się o nim przez kolejne kilka dni a teraz tym całym ZOO to ja rzygam bo mam je sto metrów od szkoły i chodzimy tam na wagary , właściwie byle co sprawiało taką wielką radość sama zabawa z kumplami była czymś na porządku dziennym np chodził się do lasu albo w byle jakie krzaki i robiło BAZY no po prostu coś fantastycznego oczywiście dziewczyny miły inne zabawy pewnie równie fajne , teraz czasami nie ma czasu wyjść przed dom bo trzeba lekcje zrobić albo na trening iść a pomyślcie co będzie po osiemnastce wolny czas to będzie luksus. Więc  te ostatnie pół roku jakie mi do osiemnastki zostało postaram spędzić się jak najlepiej się bawiąc i odpoczywając w każdej możliwej chwili .  

6 komentarzy:

  1. Niby osiemnastka fajna ale z drugiej strony to duża odpowiedzialność i wgl ale jeśli chcesz tego każdy ma swoje zdanie :D

    Podoba mi się blog
    twoofriends.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie chce osiemnastu lat, ale dowód by się przydał. :) A co do prawka, to już mam właśnie B1. Blog fajny.
    kokiy95.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog. ^^ Zostajesz nominowana do Liebster Award! http://queratakietam.blogspot.com/2012/11/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Osiemnastka to w zasadzie dowód osobisty, czyli kawałek plastiku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nie chcę osiemnastki. co to da. będę starsza, będę za więcej rzeczy odpowiedzialna, jak coś zrobię to już mogą mmie ukarac.
    pozdrawiam i
    zapraszam do mnie
    malami-walczaca-o-optymizm.blogspot.com

    Mała Mi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie w 18-stce zadawala głównie fakt, że będe mogła tak po prostu wejść do sklepu i kupić sobie alkohol bądź papierosy. Niby nie ma z tym problemu i teraz [tak jak mówisz], ale u mnie by to nie uszło, także niestety muszę jeszcze czekać. Mieć swoje auto - też fajna sprawa. Można wreszcie wszędzie dojechać i jest się niezależnym. Dla Ciebie może i dzieciństwo było świetne, ale nie dla mnie. Chciałabym być już dorosła, pracować, zarabiać i robić w końcu to, co chcę, a zatem chcę być wolna. Dobry temat poruszyłeś, jest o czym mówić. Pozdrawiam ; )
    http://madamenigme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń